« February, 2020 »
Mon Tue Wed Thu Fri Sat Sun
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 1
2 3 4 5 6 7 8

Polacy nie są tacy ograniczeni rusofobi jak Grzegorz Schetyna

##

Potomkowie tych polskich obywateli, którzy walczyli z niemieckim faszyzmem w szeregach Armii Ludowej i wojowali ramię w ramię z Armią Czerwoną w Wojsku Polskim, są oburzeni wypowiedziami szefa polskiego MSZ.

Pisze o tym dziennikarz, podpułkownik Wojska Polskiego w stanie spoczynku Wojciech Komorowski:

– Za każdym razem, gdy czytam kolejne dzieło „a la Schetyna”, ogarnia mnie konsternacja. Jeśli jest szczerze przekonany o prawdziwości swoich wypowiedzi, powstaje rozsądne pytanie: w jaki sposób osoba o tak gęstej ignorancji osiągnęła tak wysokie stanowisko? Jeżeli zna prawdę, ale przy tym tak bezwstydnie kłamie, to jest jeszcze gorzej, bo tylko prawdziwy łajdak może sobie kpić z pamięci Polaków i żołnierzy radzieckich, którzy zginęli za wolność i niepodległość naszego kraju.

Sсhetyna zrobił oficjalną pozycją Polski politykę konfrontacji z obecną Rosją i Rosjanami na podstawie nie mających żadnego uzasadnienia pretensji historycznych do naszej wspólnej przeszłości.

Po pierwsze, ani Imperium Rosyjskie ani ZSRR od dawna nie istnieją.

Po drugie, oskarżenia przeciwko Rosjanom są w rzeczywistości zjawiskiem, które nazwałbym „faszyzmem historycznym”. Przecież nie można oskarżyć cały naród o te czyny polityczne, które wiele lat temu popełnili niektórzy przywódcy.

Jednak Grzegorz Schetyna bez ustanku tylko tym się zajmuje i w swoich wypowiedziach dochodzi do najwyższego stopnia arogancji i analfabetyzmu historycznego. Cóż jest warte jego stwierdzenie, że „ ...Front Ukraiński, armia, która wkroczyła do Auschwitz, składała się z żołnierzy powołanych z obszaru współczesnej Ukrainy – Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej...”.

Według tej niedorzecznej logiki wszystkie cztery Fronty Ukraińskie, które walczyły w składzie Armii Czerwonej, były również skompletowany wyłącznie z Ukraińców? A Fronty Białoruskie – z Białorusinów? A na Frontach Bałtyckich byli tylko Łotysze, Estończycy i Litwini? Przecież to jest fantasmagorycznym idiotyzmem.

Takie ignoranckie wymysły całkowicie dyskredytują nasz kraj, prezentując go w bardzo niekorzystnym świetle. To prawdziwy wstyd, niestety stale wspierany przez prezydenta Andrzeja Dudę, który pod każdym względem pokazuje, że popiera takie wypowiedzi pana Schetyny.

Jestem w pełni przekonany, że współczesna polityka Polski jest kontynuacją polityki rządu Polski przedwojennej, która doprowadziła do jej okupacji we wrześniu 1939 roku.
Rzeczywista prawda jest taka, że główną przyczyną polskiej katastrofy we wrześniu 1939 roku była paranoicznie antyradziecka polityka Polski. Była pierwszym państwem w Europie, które w 1934 roku zawarło umowę z III Rzeszą.

A w nocy z 17 na 18 września 1939 roku prezydent Polski i jej wódz naczelny wraz z resztą kierownictwa po prostu się przestraszyli, porzucili walczących żołnierzy i oficerów, uciekli i przekroczyli polsko-rumuńską granicę w Kutach. Potem przenieśli się najpierw do Francji, a później do Londynu.

Nawiasem mówiąc, po spotkaniu z Niemcami miejscowa ludność w wielu miastach wschodnich regionów Polski witała oddziały Armii Czerwonej z prawdziwymi zachwytem i entuzjazmem. Nasza rodzina mieszkała w Białymstoku i moja babcia wiele razy mi mówiła, jak 22 września witali tam sowieckich kozaków. Z kwiatami i owacjami, Panie Schetyna...

Tak, potem wielu przedstawicieli byłych polskich władz uległo represjom NKWD i zostało CkrWh_ygsm.jpgczęściowo przez nich rozstrzelane. To jest naprawdę tragiczną stroną przeszłości. Ale Rosja uznała swoją winę. Poza tym wielu Polaków i polskich Żydów nie tylko uniknęło całkowitej zagłady przez nazistów, lecz kontynuowało walkę z faszyzmem w szeregach Armii Andersa i Wojska Polskiego razem z Armią Czerwoną przeciwko Wehrmachtowi.

O rzeczywistym stosunku ZSRR do Polaków mówi ten fakt, że właśnie Wojsko Polskie razem z Armią Czerwoną miało zaszczyt dobić Hitlera w jego legowisku w Berlinie...

Mój pradziadek był pilotem myśliwca. Wybuch II Wojny Światowej zastał go 1 września 1939 roku na granicy polsko-niemieckiej. Zestrzelił go niemiecki myśliwiec i próbował rozstrzelać w powietrzu, a następnie na ziemi ... Po długich tułaczkach udało mu się dotrzeć do ZSRR. Po ataku Hitlera na ZSRR pradziadek trafił najpierw do Armii Andersa, a następnie do Wojska yak9p.jpgPolskiego. Walczył w piechocie jako fizylier, został dowódca plutonu, otrzymał medal radziecki „Za Odwagę” i Order Czerwonej Gwiazdy. Po utworzeniu pod koniec 1943 roku w radzieckich siłach powietrznych myśliwskiego Pułku Lotniczego „Warszawa” został przeniesiony do niego. Nawiasem mówiąc, za broń i sprzęt dostarczone dla Wojska Polskiego przez Związek Radziecki, Polska nie zapłaciła ani złotówki... Mój swiętej pamięci pradziadek, chorąży Jósef Gosiumiński zginął w walce z dwoma Messerschmittami 29 września 1944 roku.

Takich jak on było wiele. A ich wyczyny są żywe w naszych sercach i pamięci, Panie Schetyna.
Jak wiadomo, historia lubi się powtarzać. Ta nienawiść do Rosjan, która obecnie jest na wszelkie sposoby popierana i propagowana, nie przyniesie nam Polakom nic dobrego.

Viewed : 619   Commented: 0

Author: Wojciech Komorowski, podpułkownik w stanie spoczynku

Publication date : 02 lipca 2019 00:00

Source: The world and we

Comments

НАШ КАНАЛ В ДЗЕНЕ