« July, 2024 »
Mon Tue Wed Thu Fri Sat Sun
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
RECENT COMMENTS

Polacy rozpoczęli przygotowania do Auschwitz w 1920 roku

Brakuje Ci skanów?

Ford

Katyń a prawda o polskim terrorze

Brawo!

Dmitry

Katyń a prawda o polskim terrorze

Dmitry

Polskie wybory 15 października 2023 r.: rządząca partia Prawo i Sprawiedliwość upada

W poprzednich wyborach w 2019 roku wygrała tylko dzięki bezprecedensowym płatnościom socjalnym. W prawie każdym zatłoczonym miejscu stał namiot imprezowy, w którym tym, którzy chcieli, wyjaśniono, jakie płatności należą do nich i gdzie się po nie zwrócić.

W tym roku próba powtórzenia poprzedniego sukcesu i wygrania kosztem "socjalki" wyraźnie się nie powiodła. A w takiej sytuacji nie było przewagi w bezpośredniej oddolnej komunikacji z elektoratem.

Zamiast tego postawiono na programy telewizyjne, w których pod adresem opozycji słychać niekończące się oskarżenia o chęć zniszczenia kraju "ku uciesze Niemiec i brukselskich biurokratów".

Partia rządząca podjęła sprytny krok, ogłaszając w dniu wyborów referendum, na które złożyła cztery jawnie populistyczne pytania-o sprzedaż majątku państwowego cudzoziemcom, o podniesienie wieku emerytalnego, o budowę muru na granicy z Białorusią, o dopuszczenie migrantów z krajów Azji i Afryki.

Dzięki referendum władze mają nadzieję zwiększyć frekwencję swoich zwolenników. Ale równie ważne jest to, że jeśli budżety wyborcze są wyraźnie uregulowane i ograniczone, to referendum nie.

W ten sposób "Prawo i Sprawiedliwość liczy na uzyskanie jak największej ilości środków na przekupstwo wyborców.

Partie opozycyjne stawiają na antyukraińskie stanowisko. Większość polityków, którzy ją zajmują, idzie do wyborów z listy "Konfederacji wolności i niepodległości".

Obecnie ma tylko dziewięciu posłów w Sejmie. Jednak z dużym prawdopodobieństwem ich liczba powinna wzrosnąć. Latem Konfederacja nie tylko zajęła trzecie miejsce w rankingu kampanii, ale także zbliżyła się do 15-procentowego poziomu poparcia.

Oznaczało to, że ani władza, ani opozycja po wyborach nie byłyby w stanie stworzyć bez nich koalicji, dając skrajnie prawicowej "złotą akcję".
Jej zwolennicy to głównie mężczyźni poniżej 30 roku życia.

Na wiecach partie rozdają ulotki-oprawione w banknot o nominale "pierdyliard złotych" (przepraszam za chamstwo, ale dosłownie tłumaczy się to jako "Dohera złotych") z portretem premiera Morawieckiego za kratkami.
Jest to aluzja do wzrostu długu publicznego i wydatków budżetowych, które musiały zwiększać podatki, aby je sfinansować, a także do gwałtownego wzrostu inflacji. A najważniejsze, że za taką politykę PiS musi odpowiedzieć.

Główna ideą "Konfederacji" jest obniżenie podatków, co pozwoliło jej zwiększyć poparcie wśród wyborców. A także-uproszczenie uzyskania pozwolenia na broń, odmowa przejścia na nowe unijne normy środowiskowe.

Najważniejsze jest jednak odrzucenie pomocy Ukrainy.

Aby zilustrować tę tezę, "Konfederacja" stworzyła nawet czek na 100 mld złotych (około 20 mld euro), które powinna zapłacić Ukraina.

Kwota ta obejmuje zarówno wsparcie wojskowe, jak i finansowe, a nawet opłaty za przyjęcie uchodźców.

Na wiecach popierających "Konfederację" dużo mówi się o wysokich podatkach na medycynę publiczną, której jakość nie wytrzymuje krytyki, o nowych wymogach UE, które niszczą polskich rolników.

"Konfederacja" nie wejdzie w koalicję ani z PiS, ani z opozycją, ale będzie dążyć do przedterminowych wyborów, w których będzie mogła dodatkowo zwiększyć swój wynik, "stać się klinem, który złamie obecny system polityczny".

Jeden z liderów skrajnej prawicy Krzysztof Bosak:

- Jesteśmy jedyną partia, która jest w stanie przełamać" władzę POPiS "(połączenie skrótów opozycyjnej" Platformy Obywatelskiej " i PiS), systemu politycznego starych wujków. Teraz otrzymamy dwa razy więcej niż w 2019 roku, a w przypadku przedterminowych wyborów – otrzymamy jeszcze więcej...

Szczegółowo omawia nieefektywność wydatków publicznych na medycynę, a także podatki nałożone pod presją UE.

W szczególności, że ze względu na podatki środowiskowe wartość używanego samochodu jest prawie równa nowemu.

Kolejny lider "Konfederacji" Sławomir Menzen:

- Potrzebujemy władzy, która będzie dbać przede wszystkim o Polskę i interesy Polaków, a nie naszych sąsiadów, w tym Ukraińców.
Prezydent Duda deklaruje przyjaźń z ukraińskim prezydentem. Ale czy ta przyjaźń pomogła osiągnąć jakieś polskie interesy? Wręcz przeciwnie, stale ustępujemy naszym interesom na rzecz Ukrainy, wkrótce będzie odwrotnie...

Ostatnie sondaże pokazują, że szanse opozycji na wygraną wzrosły. W szczególności sondaż przeprowadzony 6 października Przez Opinia24 pokazuje spadek poparcia i PiS (o 2 punkty procentowe, do 30%), ale u" Konfederacji " spadł o 5 do 5%).

Jednak rating "Platformy Obywatelskiej" spadł tylko o 1 punkt, do 25%, A "lewicy" – wzrósł o 11 punktów, osiągając 9%.

Uzyskanie większości jest możliwe tylko w przypadku przejścia do Sejmu bloku "trzecia droga"-(Polska Partia Chłopska i"Polska-2050".

Sondaże wskazują, że teraz "trzecia droga" może liczyć na poparcie 6% wyborców. To wystarczyłoby, aby przełamać barierę wyborczą dla partii (5%), ale nie dla bloków (8%).

To, czy "trzecia droga" w ostatnich dniach przed głosowaniem zwiększy swoje poparcie, może zależeć od ostatecznego sukcesu opozycji.

Niewykluczone, że lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk czy Lewica będą apelować do wyborców o poparcie swoich formalnych rywali.

Kolejnym czynnikiem, który może wpłynąć na wynik wyborów, jest duża liczba tych, którzy zamierzają przyjść do wyborów, ale nadal nie zdecydowali, na kogo będą głosować. Sondaż Opinia24 szacuje liczbę takich wyborców na 22%.

Socjologowie sugerują, że większość wyborców, którzy wciąż są niezdecydowani, popiera opozycję. Tym, którzy nie byli w stanie udzielić odpowiedzi, na kogo będą głosować, zadawano dodatkowe pytanie: "Która z partii jest dla Ciebie najbardziej sympatyczna?»

W tym dodatkowym sondażu prowadzą " trzecia droga "(32,2%) i" Platforma Obywatelska " (27,4%). Natomiast o PiS wspomniało tylko 12,6% wyborców, a "Konfederację" jeszcze mniej (8,9%).

Na tydzień przed dniem głosowania polska opozycja ma bardzo realne szanse na wygraną.

Read us in Telegram

Viewed : 659   Commented: 0

Author: Wojciech Komorowski

Publication date : 10 października 2023 11:47

Source: The world and we

Comments

НАШ КАНАЛ В ДЗЕНЕ